Puszek & Tośka
Fotografowanie moich kotów, w czerni i bieli lub w kolorze, jest dla mnie małym, kojącym rytuałem. Są moimi modelami, moimi towarzyszami światła. Chętnie współpracują, bawią mnie i przynoszą mi spokój. Przez obiektyw każdy ich wzrok, każdy ruch staje się zatrzymaną chwilą, odrobiną magii. Być może tak naprawdę nie tylko je fotografuję… być może to one po prostu uczą mnie patrzeć.
Puszek, w łagodności nieruchomej chwili
czas zdaje się zwalniać.
Jedno spojrzenie, cisza
i ta spokojna obecność,
która wystarcza, by chwila stała się cenna.
Maj 2026
Tośka jest cichą duszą,
delikatną i skrytą niczym nocny szept.
W jej niezgłębionym spojrzeniu kryje się tajemny świat,
zagadka, której nikt nie potrafi do końca pojąć.
Patrzy, wyczuwa, wie…
jakby należała do innego świata.
Kwiecień i maj 2026
